Zakopane i okolice

Staw Morskie Oko – jak dojechać, szlaki, ciekawostki

Napisał(a) 6 min czytania
Morskie Oko w Tatrach

Morskie Oko to największe jezioro w polskich Tatrach. Leży w Dolinie Rybiego Potoku, na wysokości 1395 m n.p.m., a najpopularniejsza trasa prowadzi asfaltową drogą z Palenicy Białczańskiej. Przed wyjazdem trzeba sprawdzić zasady TPN i zarezerwować miejsce parkingowe online. Warto też pamiętać, że warszawski Park Morskie Oko jest zupełnie innym miejscem.

Morskie Oko w Tatrach czy w Warszawie?

Ta sama nazwa oznacza dwa różne obiekty. Tatrzańskie Morskie Oko jest jeziorem położonym w górach i celem całodniowej wycieczki. Park Morskie Oko w Warszawie to miejska przestrzeń rekreacyjna na Mokotowie, z alejkami, trawnikami i stawem.

Cecha Morskie Oko w Tatrach Park Morskie Oko w Warszawie
Lokalizacja Dolina Rybiego Potoku, Tatry Mokotów, Warszawa
Typ obiektu Górskie jezioro polodowcowe Park miejski ze stawem
Charakter Szlak turystyczny i wysokogórski krajobraz Spacer, rekreacja i odpoczynek wśród zieleni
Przeznaczenie Turystyka górska Codzienny wypoczynek mieszkańców

Jak dojechać nad Morskie Oko?

Najczęściej wycieczkę rozpoczyna się przy Palenicy Białczańskiej. Z Zakopanego można dojechać samochodem albo busem. W sezonie kursy busów są częste, ale godziny odjazdów i ceny zmieniają się, dlatego przed wyjazdem najlepiej sprawdzić aktualne informacje u przewoźnika.

Samochód zostaw na parkingu wskazanym w systemie TPN. W popularne dni miejsca szybko się kończą, dlatego rezerwację parkingu warto zrobić online z wyprzedzeniem. Nie zakładaj, że uda się zaparkować spontanicznie przy samym wejściu na szlak. Aktualne ceny biletów wstępu do Tatrzańskiego Parku Narodowego i parkingu sprawdź na stronie TPN, ponieważ są zmienne.

Po wejściu na teren parku zachowaj bilet. Może być potrzebny podczas kontroli. Dojazd busem ogranicza problem parkowania, ale w wakacje i długie weekendy także warto przyjechać wcześnie, bo kolejki do transportu mogą się wydłużać.

Trasa z Palenicy Białczańskiej

Droga nad jezioro jest technicznie łatwa, lecz długa i przy dużym ruchu może być męcząca. Kolejne odcinki wyglądają następująco:

  1. Palenica Białczańska – Wodogrzmoty Mickiewicza – początkowy fragment prowadzi szeroką asfaltową drogą. Po około 40–50 minutach dociera się do wodospadów tworzących zespół Wodogrzmotów Mickiewicza.
  2. Wodogrzmoty Mickiewicza – leśne skróty – czerwony szlak kilkakrotnie przecina asfalt. Możesz iść wygodniejszą drogą albo wybrać kamienne skróty. Skróty są bardziej strome i wymagają uważnego stawiania kroków.
  3. Włosienica – to polana i miejsce związane z końcowym odcinkiem trasy fasiągów. Można tu odpocząć przed dalszym marszem.
  4. Włosienica – Schronisko PTTK Morskie Oko – ostatni fragment nadal prowadzi drogą o twardej nawierzchni. Z każdym krokiem coraz wyraźniej widać Mięguszowieckie Szczyty, Mnicha i otoczenie jeziora.
  5. Schronisko – brzeg Morskiego Oka – schronisko znajduje się powyżej tafli jeziora. Nad wodę prowadzi krótka ścieżka, a brzegiem można rozpocząć spacer wokół stawu.

Przejście z Palenicy do schroniska zwykle zajmuje około dwóch godzin, ale czas zależy od tempa, przerw i liczby turystów. Trasa nie jest wymagająca technicznie, jednak nie należy mylić asfaltu z brakiem wysiłku. W obie strony wychodzi długi marsz, a zimą, po opadach lub przy oblodzeniu warunki mogą zmienić charakter drogi.

Morskie Oko ma powierzchnię około 34,5 ha i leży na wysokości 1395 m n.p.m. Jezioro jest naturalnie zarybione, dlatego dawniej nazywano je Rybim Stawem. Z akwenu wypływa Rybi Potok, który nadaje nazwę dolinie.

Jak przygotować się do wyjścia?

Nawet na popularnym asfaltowym szlaku potrzebujesz podstawowego przygotowania. Przed wyjściem sprawdź prognozę, czas zachodu słońca i komunikaty TPN. Zabierz:

  • buty z podeszwą zapewniającą przyczepność, szczególnie poza sezonem i zimą,
  • odpowiednią ilość wody oraz jedzenie na drogę,
  • warstwę przeciwdeszczową i cieplejszą odzież, bo pogoda w górach zmienia się szybko,
  • naładowany telefon, podstawową apteczkę i zapisany numer alarmowy TOPR 985 lub 112.

Nie planuj wycieczki wyłącznie według zdjęć z mediów społecznościowych. Przy zachmurzonym niebie, deszczu, śniegu albo silnym wietrze droga może wymagać znacznie większej ostrożności. Jeśli warunki się pogarszają, skróć trasę i wróć, zanim zabraknie światła.

Jak ominąć największe tłumy?

Morskie Oko jest jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc w Tatrach, więc całkowita pustka na szlaku jest mało realna. Ruch można jednak ograniczyć, wybierając termin i godzinę z większą rozwagą:

  • Ruszaj wcześnie rano, zanim większość osób dotrze na Palenicę Białczańską.
  • Wybieraj dni powszednie zamiast weekendów, świąt i długich weekendów.
  • Poza głównym sezonem wakacyjnym szlak bywa spokojniejszy, ale wiosną i jesienią trzeba liczyć się ze śniegiem lub lodem.
  • Nie zatrzymuj się wyłącznie przy schronisku, lecz przejdź kawałek brzegiem jeziora, zachowując dystans od innych osób.

Wczesny start ma jeszcze jedną zaletę. Zostawia zapas czasu na spokojny powrót, co ma znaczenie zwłaszcza jesienią, zimą i przy niepewnej pogodzie.

Czy warto podejść do Czarnego Stawu pod Rysami?

Tak, ale ten odcinek należy traktować jako wyraźne rozszerzenie wycieczki, a nie krótki spacer dla każdego. Od Morskiego Oka prowadzi czerwony szlak. Najpierw trzeba obejść część jeziora, a następnie wejść po kamiennych stopniach w stronę Czarnego Stawu pod Rysami. Podejście ma około 230 m różnicy wysokości i zajmuje mniej więcej 30 minut, zależnie od tempa.

Teren jest skalisty, miejscami stromy i bardziej wymagający niż droga do schroniska. Kamienie mogą być śliskie po deszczu, a odkryty odcinek mocno nagrzewa się w słońcu. Przydadzą się woda, nakrycie głowy i ochrona przeciwsłoneczna. Podczas zejścia nie schodź zbyt szybko i zostawiaj miejsce osobom idącym z naprzeciwka.

Podejście nad Czarny Staw pod Rysami nie jest przedłużeniem asfaltowego spaceru. To górski szlak po kamieniach, wymagający lepszej kondycji, pewnego kroku i oceny pogody.

Czarny Staw leży na wysokości około 1580 m n.p.m. i ma maksymalną głębokość około 76 m. Jego ciemna barwa wiąże się między innymi z cieniem rzucanym przez otaczające szczyty oraz obecnością sinic, w tym Pleurocapsa polonica. Nad stawem można zobaczyć charakterystyczny żelazny krzyż z 1836 roku. Dalej czerwony szlak prowadzi w kierunku Rysów, ale są to już trasy dla doświadczonych turystów, a nie naturalny ciąg dalszy rodzinnego spaceru nad Morskie Oko.

Przed wyjściem sprawdź prognozę i komunikaty dotyczące szlaku. W razie burzy nie kontynuuj podejścia. Jeśli ktoś dozna wypadku albo nie może bezpiecznie zejść, skontaktuj się z TOPR-em pod numerem 985 lub z numerem 112.

Ciekawostki i podania związane z Morskim Okiem

Wokół jeziora powstało wiele opowieści. Poniższe historie należą do lokalnych podań i legend, a nie do potwierdzonych faktów naukowych:

  • Zatopiona karczma – według jednej z legend na dnie Morskiego Oka ma znajdować się karczma zatopiona przed wiekami.
  • Podziemne połączenie – ludowe opowieści łączą jezioro podziemną rzeką z Wisłą, a czasem nawet z Morzem Adriatyckim.
  • Dawny Rybi Staw – wcześniejsza nazwa nawiązywała do naturalnego występowania pstrągów w jeziorze.
  • Legenda o Mnichu – jedna z historii tłumaczy charakterystyczny kształt szczytu opowieścią o zakonniku zamienionym w skałę.

Najprostszy plan wycieczki obejmuje dojście z Palenicy Białczańskiej do schroniska i powrót tą samą drogą. Jeśli masz siłę, czas oraz stabilną pogodę, możesz dodać spacer nad Czarny Staw pod Rysami. To rozsądniejszy sposób planowania niż zakładanie z góry, że każdy uczestnik powinien iść dalej.

Czytaj dalej w tym dziale