Tatry Słowackie

Wszyscy chyba miłośnicy górskich wędrówek wiedzą, jak tłoczno jest latem na naszych tatrzańskich szlakach. W niektóre sierpniowe dni trzeba było stać w prawie półgodzinnych kolejkach, żeby wejść na szlak nawet do Doliny Gąsienicowej, a w okolicach Morskiego Oka gromadziły się tłumy. Tymczasem wystarczy przejechać granicę polsko – słowacką i wybrać któryś z mniej znanych szlaków, by w spokoju doświadczyć piękna majestatu gór.Oczywiście, także tu turystów jest naprawdę dużo, ale ponieważ szlaki nie są tak gęsto wytyczone jak u nas i przeważnie są bardzo długie, nie spotyka się tu swoistych pielgrzymek.

Obszar słowackich Tatr

Na terenie Słowacji znajduje się 77,7 procent powierzchni Tatr, w tym dwa najwyższe szczyty.Jest to obszar chroniony, którym się opiekuje i zarządza TANAP, odpowiednik naszego Tatrzańskiego Parku Narodowego. W skład TANAP-u wchodzą częściowo:

  • Tatry Wysokie z najwyższymi szczytami Gerlachem i Łomnicą, a także Krywaniem;
  • Tatry Zachodnie i ich najwyższy wierzchołek Bystra;
  • całe pasmo Tatr Bielskich z najwyższym Hawraniem.

Poruszanie się w rejonie Tatr Słowackich jest możliwe tylko po wyznaczonych szlakach turystycznych oraz po drogach publicznych. Wyjście poza szlaki jest możliwe jedynie po wcześniejszym zgłoszeniu w siedzibie TANAP po podaniu dokładnej trasy i nazwy zdobywanego szczytu, a i to w towarzystwie wykwalifikowanego przewodnika, który posiada oficjalnie wydane pozwolenie. W okresie od 1 listopada do 15 czerwca szlaki są zamknięte, chociaż niektóre z nich są przystosowane do narciarstwa i udostępnione jako trasy zjazdowe. Jedynym szczytem możliwym do zdobycia w tym okresie w Tatrach Wysokich jest Skrajne Solisko.

Tatry Bielskie

Przekraczając granicę w Łysej Polanie najbliżej jest na szlaki Tatr Bielskich. Znajduje się tu kilka pięknych, ale bardzo długich dolin, Najbardziej znane z nich to Dolina Białej Wody prowadząca do Zmarzłego Stawu i Dolina Jaworowa, którą możemy dotrzeć na Lodową Przełęcz. Wyprawa Doliną Jaworową wymaga sporej kondycji i znacznego wysiłku, w jedną stronę to ponad 12 km przy różnicy wzniesień 1360 metrów. Wędrówka dostarcza jednak niezapomnianych wrażeń, a widok znad położonego na jej dalszej części Żabiego Stawu Jaworowego w kierunku Jaworowych Szczytów zapada głęboko w pamięć.Stąd jeszcze ok 35 minut wspinaczki prowadzi na przełęcz Lodową, skąd jest przepiękny widok na obie strony Tatr.

Słowackie Tary Wysokie

Stosunkowo łatwiej dostępne dzięki infrastrukturze są szlaki Tatr Wysokich. Kolej linowa na Łomnicę składa się z trzech odcinków, a ostatni znad Łomnickiego Stawu na szczyt Łomnicy jest poprowadzony bez żadnej podpory. Odczuwa się to jako praktycznie lot nad kilkusetmetrową przepaścią, Bardziej wytrawni turyści mogą się pokusić o wejście pieszo, oczywiście w asyście wykwalifikowanego przewodnika.
Pod szczytem Łomnicy w małej kafejce mieszczącej się na górnej stacji kolejki można wypić kawę, rozkoszując się pięknym widokiem. To jednak sprawia, ze sama Łomnica kojarzy się trochę z pobytem na Kasprowym Wierchu – cywilizacja, gwar i wygody zbyt mocno wkraczają w majestat gór, odbierając im całą tajemniczość i urok.

Dla tych, którzy kochają dzikość gór i maja dobrą kondycję, niezapomniana będzie wyprawa na świętą górę Słowaków, czyli Krywań. Musimy dotrzeć najpierw do Szczyrbskiego Jeziora, dookoła którego można zrobić piękny, 45 minutowy spacer. Wejście na Krywań to stąd ponad 7 km przy 1350 m różnicy wzniesień. Wierzchołek stanowi wygięta w łuk grań 15 m długości. Stoi tutaj od 2000 roku dwuramienny krzyż zamontowany przez przedstawicieli słowackiej armii.Wielkie wrażenie robi widok na gmatwaninę szczytów, dolin i grani.

Ciekawe trasy

Dla mniej zaprawionych turystów Tatry Słowackie mogą wydawać się przerażające w swoim ogromie. Jest jednak ich część o wiele łatwiejsza i bardziej dostępna – to słowacka część Tatr Zachodnich. Jadąc przez Chochołów kierujemy się na Zuberec i przekraczamy granicę w Suchej Horze. Można zatrzymać się już w Oravicach i skorzystać z dobrodziejstw oferowanych przez Park Wodny Meander. Wykorzystywane są tu wody termalne i oferowane przeróżne atrakcje z falami włącznie. Parę km dalej piękny szlak pełen mostków, przejść i poręczy prowadzi przez Juraniową Dolinę. Jest to szlak bardzo atrakcyjny dla rodzin z dziećmi, nie tak trudny i wymagający kondycji jak choćby Słowacki Raj, ale urzekający w swym pięknie a przez mostki i poręcze sprawiający wrażenie trudnego przejścia. Prowadzi on dalej na Borowiec.

Bardzo atrakcyjną wycieczkę można zrobić dojeżdżając do Zuberca, a potem kierując się wokół Rohackich Stawów.

Słowackie Tary oferują więc coś dla każdego. Minusem są dłuższe niż po naszej stronie szlaki i dużo rzadsza ich sieć. Oczywiście dla nas, Polaków zawsze esencją Tatr będą Orla Perć, Morskie Oko, Giewont i Czerwone Wierchy. Musimy jednak pamiętać, że po naszej stronie znajduje się jedynie nieco ponad 20 procent powierzchni Tatr. Wiele razy, stojąc choćby na Małołączniaku i patrząc w kierunku świętej góry Słowaków, czyli Krywania, mogliśmy odczuć trudną do wyrażenia nostalgię i powiew tajemnicy. Coś nas tam ciągnęło, coś przerażało…Trzeba się odważyć, zobaczyć, co jest po drugiej stronie, poznać…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here